Zmarszczki na szyi i dekolcie – zabiegi i inne sposoby, jakie polecam

Skóra na dekolcie, a zwłaszcza na szyi najlepiej zdradza nasz wiek. Jest to szczególnie widoczne w przypadku gwiazd filmowych i innych znanych kobiet – właśnie u nich najczęściej można zaobserwować dysonans pomiędzy młodą skórą twarzy a… dojrzałą skórą szyi. Na zmarszczki na szyi pracujemy już w młodości, kiedy garbimy się, czytamy w łóżku z opuszczoną głową (poziome bruzdy na szyi), śpimy na wysokiej poduszce (sieć cienkich zmarszczek na szyi) i na boku (pionowe bruzdy na dekolcie) oraz pracujemy przy biurku, podpierając się rękami o brodę lub szyję. Jakie są skuteczne sposoby, w tym zabiegi, na zmarszczki na szyi i dekolcie oraz jakie są ich przyczyny i rodzaje? Czym jest „naszyjnik Wenus” i „skóra indyka”?

Zmarszczki na szyi i dekolcie – przyczyny

Do powstawania zmarszczek na szyi i dekolcie przyczyniają się następujące czynniki:

  • promieniowanie słoneczne,
  • klimatyzacja,
  • palenie papierosów,
  • spożywanie niedostatecznej ilości wody,
  • gwałtowne odchudzanie,
  • geny.

Ostatni czynnik uważa się za kluczowy. To właśnie genetyka decyduje o wyglądzie naszych części ciała. Mimo to nie musimy bezczynnie patrzeć na postępujący proces starzenia. Zamiast tego możemy stosować kremy z aktywnym tlenem o właściwościach nawilżająco-ochronnych. Uwaga! Powinnyście nakładać je w kierunku przeciwnym do działania sił grawitacji, czyli od dekoltu do brody. Jeżeli używacie maseczek, nie możecie pomijać okolic szyi – są one równie ważne co twarz albo nawet ważniejsze.

Zmarszczki na szyi i dekolcie – sposoby

Aby opóźnić procesy starzenia skóry, powinnyście nie tylko wdrożyć odpowiednią pielęgnację, lecz także uzupełnić swój jadłospis o soki warzywne domowej roboty lub tak zwane „soki jednodniowe”. Zastąpcie nimi soki w kartonach, które zawierają maksimum chemii i minimum składników odżywczych.

W przypadku kobiet czterdziestoletnich codzienna pielęgnacja i zmiana diety może nie wystarczyć. Powinnyście dodatkowo, kochane Czterdziestolatki, sięgnąć po silniejsze i skuteczniejsze metody, czyli te, które oferuje medycyna estetyczna. Wybór jest bardzo szeroki – obejmuje zabiegi nawilżające, odświeżające i regenerujące skórę szyi, zaczynając od peelingów i terapii ultradźwiękowej, poprzez mezoterapię, wypełniacze i toksynę botulinową, na nieablacyjnym laserze frakcyjnym kończąc. Dobór metody zależy od problemu, jakiego chcemy się pozbyć.

Zmarszczki na szyi – rodzaje

  • „Naszyjnik Wenus”
    Poziome bruzdy tworzą tak zwany „naszyjnik Wenus”, który jest następstwem utrzymywania nieprawidłowej postawy ciała lub czytania w łóżku. Nie zauważamy ich od razu; dostrzegamy je dopiero wtedy, kiedy wyraźnie odcinają się od szyi. Już na tym etapie kremy nie odwrócą ani nawet nie zatrzymają tego procesu. Czy istnieje sposób, aby przywrócić szyi młodość? Tak; jest nim nieablacyjny laser frakcyjny, który działa ciepłem i w ten sposób „zmiata” zniszczone komórki z powierzchni skóry. W miejscach naświetlania dochodzi do odparowania włókien kolagenowych, to znaczy usunięcia ich starych konstrukcji. Stare wiązania kolagenowe rozpadają się, a w ich miejsce powstają nowe komórki. W efekcie skóra odbudowuje się gładsza, jędrniejsza, zregenerowana i niemal pozbawiona bruzd.
    Terapia laserem jest skuteczniejsza i trwalsza, jeżeli łączymy ją z mezoterapią z użyciem osocza bogatopłytkowego pozyskiwanego z krwi pacjenta. Jest to jeden z zabiegów autologicznych, czyli takich, które wykorzystują komórki i tkanki pacjenta. Osocze podawane jest podskórnie w formie zastrzyku w niewielkich odstępach czasu. Ten „eliksir młodości” lub ta „bomba odżywcza”, jak często się je nazywa, stymuluje komórki do produkcji nowej elastyny i nowego kolagenu. Połączenie nieablacyjnego lasera z mezoterapią daje naturalny efekt i przywraca naszej skórze świeżość, a wręcz odejmuje lat.
    W jakim wieku najlepiej rozpocząć terapię? Nie ma dokładnej granicy, kiedy powinnyśmy się zdecydować na pierwszy taki zabieg; najlepiej będzie to skonsultować ze swoim zaufanym lekarzem. Wielu specjalistów poleca terapię skojarzoną, czyli złożoną z serii trzech zabiegów laserowych i – po miesiącu – uzupełniającego zabiegu mezoterapii z użyciem osocza. Chociaż zdarza się, że na ostateczny efekt trzeba poczekać nawet osiem miesięcy, widoczne spłycenie zmarszczek i bruzd zwykle obserwuje się już po pierwszym zabiegu.
  • „Skóra indyka”
    Po czterdziestym roku życia szyja wielu kobiet zaczyna samoistnie tyć. Jeżeli w szybkim tempie chudniemy, pozostały nadmiar skóry opada i tworzy tak zwaną „skórę indyka”. Na szczęście, jest na to sposób; polega on na usunięciu nadmiaru tłuszczu i jednoczesnym wymodelowaniu tej okolicy ciała. Jest to możliwe dzięki zabiegowi Cavi Lipo, który umożliwia rozpuszczenie komórek tłuszczowych, czyli zmianę struktury znajdującego się w nich tłuszczu i jego uwolnienie. W efekcie nadmiar skóry „wchłania się”, a po kilku tygodniach pozbywamy się niechcianego podwójnego podbródka.
    Po każdym zabiegu Cavi Lipo zaleca się masaż limfatyczny poddanej mu partii skóry, dzięki czemu uwolniony tłuszcz jest usuwany z organizmu. Optymalna liczba zabiegów waha się w granicach od trzech do sześciu. Efekty zabiegu są trwałe, a rekonwalescencja nie jest konieczna ze względu na minimalną inwazyjność zabiegu.

Prawidłowa pielęgnacja skóry, pod warunkiem że została podjęta odpowiednio wcześnie, jest w stanie opóźnić procesy starzenia, ale tylko zabiegi medycyny estetycznej mogą je wyraźnie cofnąć. To szczególnie ważne, gdy mowa o szyi i dekolcie, na podstawie których często określa się nasz wiek.

Jakie zabiegi i inne sposoby na zmarszczki na szyi i dekolcie Wy polecacie? Czekam na Wasze propozycje!

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Powiązane Artykuły

Klaudia
przez Klaudia
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 udostępnień