Naturalny i wszechstronny kosmetyk – cudowny olejek kokosowy

 Nie dość, że pięknie pachnie, to jeszcze jest wydajny i tak naprawdę działa na wszystko…ok, może trochę przesadziłam, ale chcę wam powiedzieć, że olejek kokosowy (bo nad nim będę dziś roztaczała peany) jest genialnym kosmetykiem, który w pełni zastępuje szereg innych produktów w łazience. Olejek kokosowy jest doskonały na wyjazd wakacyjny: bierzecie 1 słoiczek i macie dzięki niemu serum do twarzy na noc, olejek do demakijażu, krem do dłoni i stóp, balsam do ciała, krem pod oczy, odżywkę do włosów (w formie maski lub jako serum na końce), oliwkę do pielęgnacji paznokci, olejek do masażu… innymi słowy olejek z kokosa zapewnia wam całą pielęgnację.

Zapewne wiele z was słyszało już o cudownych właściwościach olejku kokosowego. Mogę się również założyć, że to białe masełko, przypominające bardziej smalec niż olejek, ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Nieraz słyszałam, że olej kokosowy napusza włosy. No jasne, że napusza – bo nie jest do wszystkich rodzajów włosów, a jedynie do ciężkich i grubych niskoporowatych. Ja osobiście – właśnie w obawie przed sianem na głowie – bałabym się nakładać samego oleju kokosowego: wolę się skupiać na mieszankach do olejowania, które są opracowane pod czujnym okiem ekspertów. Olej kokosowy w połączeniu z innymi olejami lub czasem ziołami stanowi dla nich doskonałą bazę i macerat: jest chętnie dodawany do kosmetyków, gdyż działa odkażająco i zapobiega namnażaniu się bakterii. Dzięki temu nie tylko pielęgnuje skórę (nieważne czy jest to skóra głowy, twarzy czy ciała), ale również przedłuża ważność i świeżość kosmetyków.

Was interesuje zapewne jego zastosowanie w kosmetyce. To fakt, jest ono nieocenione. Dziś wyjaśnię wam, jak działa olejek kokosowy na ciało, włosy i twarz. Dlaczego jest tak cudowny i wszechstronny, że deklasuje wszystkie inne olejki i dlaczego każda kobieta powinna mieć go w swojej łazience.

Oto wpis, w którym znajdziecie wszystko o olejku kokosowym. Postaram się wyczerpać temat i sprawić, że ten post będzie jedynym artykułem o olejku kokosowym, jakiego potrzebujecie. Dodam, że stosuję ten olej zaciekle od ponad miesiąca, więc mam już sporo do opowiedzenia o tym gagatku 😉 😉

Dowiecie się m.in.:

Co zawiera olej kokosowy?

Jaki będzie lepszy: rafinowany czy nierafinowany olej kokosowy?

Do jakich włosów pasuje olej kokosowy? Dlaczego napusza niektóre włosy?

Czy to prawda, że olej kokosowy wybiela zęby?

Czy to prawda, że działa jak antybiotyk?

Czy olejek kokosowy zwalcza trądzik?

Czy olej kokosowy spłyca zmarszczki?

Z czego się składa i co zawiera olejek kokosowy?

Olej kokosowy jest istną bombą witamin oraz -przede wszystkim-składników mineralnych. Żaden chyba olej nie zawiera aż tylu minerałów, co olejek kokosowy, w jego skład wchodzą m.in.: magnez, potas, cynk, fosfor, wapń, żelazo,kwas foliowy, oraz witaminy: E, B, C.

Dlatego olejek kokosowy świetnie nadaje się nie tylko na włosy, ale na całe ciało. Działa niczym kuracja anty-aging, dostarcza skórze szeregu minerałów i witamin, delikatnie natłuszcza i dba o odpowiedni stopień nawilżenia włosów oraz skóry. Olejek kokosowy jest świetny na lato: nie tylko wzmacnia włosy i chroni je przed słońcem, wysuszeniem i słoną wodą morską (warto go brać ze sobą na wakacyjne wojaże), ale również dzięki naturalnemu filtrowi spf10 chroni skórę przed poparzeniem słonecznym. Warto wspomnieć, ze olejek kokosowy nie tylko działa ochronnie, ale również zwalcza bakterie i pasożyty, delikatnie dezynfekuje i zapobiega namnażaniu się bakterii. To dobry detoks dla skóry: olejek kokosowy świetnie oczyści twarz, ciało i skórę głowy. Wszystko dzięki obecności nasyconego kwasu laurynowego – jest to wyjątkowy tłuszcz, o właściwościach antyseptycznych. Dlatego stwierdzenie, że olejek kokosowy działa jak antybiotyk nie jest pozbawione prawdy:)

Ponieważ łagodzi on podrażnienia i usuwa wszelkie toksyny – polecam go do demakijażu. Na początku byłam sceptyczna do tej znanej skądinąd metody, czyli do OCM (oil cleaning method), no bo jak to: walczę z trądzikiem i nadmiarem sebum, a mam robić demakijaż olejkiem? Tłustym? Olejem? I się świecić…bynajmniej nie jak gwiazda? 😉 Okazało się, że olejek wcale nie przetłuszcza skóry, lecz ja nawilża, wyrównuje pH, dokładnie oczyszcza i reguluje poziom sebum. Ja mieszam olejek kokosowy z olejkiem jojoba, który dodatkowo zawiera skwalan, czyli składnik występujący w ludzkiej skórze, który nadaje jej równowagę i idealne nawilżenie. Dzięki temu moja buzia nie jest ani zbyt tłusta, ani za sucha, a wszelkie ogniska zapalne i drobne krostki po prosty są zaleczone. Rewelacja:) Myślę, ze każda z was pokocha demakijaż olejami i gdy już spróbujecie – nie będziecie chciał zamienić olejku na nic innego:)

Jedyne, co musicie zakupić oprócz oleju (najlepszy do tego jest właśnie olejek kokosowy lub jojoba, a przy skórze dojrzałej można również sięgnąć po olej arganowy), to specjalna, muślinowa ściereczka, którą zmyjecie olejek z twarzy po skończonym demakijażu.

Olejek kokosowy w kuchni, czyli o tym jak i dlaczego tłuszcz odchudza. Tak, dobrze czytacie: olejek kokosowy pomaga zrzucić zbędne kilogramy. Wszystko dzięki wspomnionemu już nasyconemu kwasowi laurynowemu, który pobudza aktywność tarczycy, ma bezpośredni wpływ na metabolizm. Kwas laurynowy w naszym organizmie przekształca się w monolayuryn, a on ma właściwości oczyszczające, detoksykujące i bakteriobójcze. Do widzenia, nieładne tłuszcze trans:) Monolauryn się z wami rozprawi:D

Skoro już mowa o jedzeniu – olej kokosowy można spożywać (np. smarować nim pieczywo), oraz bez wyrzutów stosować go do smażenia (olejek kokosowy ma wysoką temperaturę dymienia, a to oznacza po prostu, że dobrze znosi on wysokie temperatury i nie wydziela tak szybko jak inne oleje szkodliwych dla nas substancji).

Olejek kokosowy można tez ssać (!!) Zdziwieni? Pewnie nie mniej niż ja gdy to przeczytałam. Po co w ogóle to robić? Okazuje się, że olejek kokosowy dba o jamę ustną lepiej niż płyn do płukania dziąseł. Olejek kokosowy zapobiega namnażaniu się bakterii, sprawia, ze zęby się ie psują a w dodatku staja się białe jak śnieg:) Większość dziewczyn właściwie tylko w takim celu ssie olejek kokosowy, ale warto pamiętać, ma to pozytywny wpływ na cały organizm.

Mamy już niezłe spectrum zastosowań olejku kokosowego: jedzenie, ssanie, masowanie, odchudzanie, demakijaż… do tego doliczyć należy masaż (zwłaszcza rejonów narażonych na powstawanie cellulitu i rozstępów). Olejek kokosowy nadaje się tez jako serum do kruchych i łamliwych paznokci: regeneruje płytkę i zwiększa jej elastyczność.

Te z was, które mają grube i ciężkie włosy i nieustannie walczą z ich przetłuszczaniem, z pewnością zainteresuje informacja, że olejek kokosowy skutecznie pielęgnuje ten rodzaj pasm (profesjonalnie nazywa się takie włosy niskoporowatymi): unosi je u nasady, odkaża skórę głowy, hamuje przetłuszczanie i jednocześnie nie przesusza ani włosów, ani skóry głowy. Przyznam, ze moje włosy niestety nie są niskoporowate, więc ja swój olejek kokosowy mieszałam z innymi olejkami… skutek był oczywiście różny i nie ma się nad tym co rozwodzić, ponieważ niestety własnoręcznie robione mieszanki to była parada błędów i (czasem tylko) sukcesów.

Później wpadłam na genialny pomysł, żeby nie męczyć się samej, skoro w sklepach jest tyle świetnych mieszanek do olejowania włosów. Wybrałam olejek do włosów średnioporowatych i już. W jego składzie również był olej kokosowy, ponieważ jest on świetną bazą przedłużającą świeżość nie tylko innych olejów, ale w ogóle włosów:)

Na koniec nie pozostaje mi nic innego jak rozwiać ostatecznie pewną wątpliwość dotyczącą DOBREJ WERSJI KOSMETYCZNEGO OLEJKU KOKOSOWEGO, czyli:

Olejek kokosowy w łazience – rafinowany czy nierafinowany?

Zapewne wiecie, że olejek kokosowy można spotkać w sklepach w dwóch wersjach: rafinowanej i nierafinowanej. Do dbania o urodę najlepiej nadaje się nierafinowana, czyli nieoczyszczona (i nie wypłukana z minerałów i witamin), pięknie pachnąca kokosem wersja. Idealnie, jeśli uda wam się kupić BIO olej kokosowy nierafinowany – wówczas możecie być pewne, ze poczyniłyście najlepszy zakup:)

Jeśli stosujecie olej kokosowy, lub znacie jeszcze inne jego zastosowania – piszcie:) Uściski, moje kochane istoty:)

Tagi: , , ,

Powiązane Artykuły

Klaudia
przez Klaudia
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 udostępnień