Nanoil bez tajemnic – odżywczy olejek do ciężkich i przetłuszczających się włosów [moja opinia]

Nanoil do przetłuszczających się włosów

Hej dziewczyny,

dzisiejszy post miał wyglądać inaczej: chciałam Wam po prostu opowiedzieć o kilku odkrytych niedawno ulubieńcach (zebrało się tego trochę: i z kolorówki i z kosmetyków do pielęgnacji ciała, włosów twarzy)… ale jeden ze wszystkich ulubieńców jest szczególny i po prostu uważam, że zasługuje na osobny wpis tym bardziej, że wiele z Was pyta mnie o olejowanie i olejek do włosów Nanoil (tak, to o nim będzie mowa w tym wpisie). Używam go już prawie dwa miesiące, więc mam o czym pisać. Usiądźcie wygodnie, oto cała prawda o olejku do włosów Nanoil:)

Zanim w ogóle zaczniemy… poplotkujmy! Oto garść ciekawych faktów o olejku do włosów Nanoil:

FAKT O NANOIL NR 1– olejki są 3, ponieważ każdy z nich odpowiada za inny rodzaj włosów. To w sumie oczywiste, że innej pielęgnacji potrzebują włosy ciężkie i pozbawione objętości, a innej suche… niby oczywiste, ale nikt o tym wcześniej nie pomyślał, dopiero Nanoil występuje „drużynowo” i każdy z nich jest dopasowany do innej porowatości włosów (moje włosy są niskoporowate, co potwierdził test na porowatość włosów – bardzo fajny, krótki i rzeczowy. Jest dostępny na stronie olejku, proszę bardzo:

https://nanoil.pl/test-na-porowatosc

FAKT O NANOIL NR 2 – nie myślcie, że kupujecie sobie po prostu mieszankę olejków i już. Są one odpowiednio dobrane i zbilansowane, tak by dawały z siebie maksimum Waszym włosom. Ta olejkowa mikstura jest wzmocniona składnikami, które są ogromnym wsparciem dla włosów. Jakież to gwiazdy w nim pływają? Sumując wszystkie 3 wersje, odnajdziemy tam m.in. keratynę, lanolinę, pantenol, płynny jedwab. To świadczy o jednym: ktoś ty się zna na włosach i ich potrzebach:0 W mojej wersji Nanoil odnajduję witaminy, zbawienny filtr UV, pantenol oraz wysokiej klasy składniki działające na porost włosów, usprawniające prace cebulek, wzmacniające je i spowalniające wypadanie włosów.

Nanoil bez tajemnic

FAKT O NANOIL NR 3 to jeden z nielicznych dostępnych na rynku olejków, który nadaje się do stosowania na skórę głowy.. jest w pełni bezpieczny, pozbawiony parabenów i silikonów i działa niczym olejkowa maska, działająca na wszystkie 3 bardzo ważne części włosa:

  • na jego łodygę
  • na jego cebulkę
  • na jego wewnętrzne warstwy

Dodatkowo oczyszcza i pielęgnuje skórę głowy, która oczywiście jest nie mniej ważna – wie to każdy, kto – tak jak ja – zmaga się często z nadmiernym łojotokiem i musi bardzo brać sobie do serca pielęgnację skalpu.

Olejek do włosów Nanoil – jak go stosować? Jak ja to robię – opis

Nanoil można w zasadzie używać na kilka sposobów – tak jak każdego olejku do olejowania. Te z was, które kiedykolwiek olejowały włosy – wiedzą o co chodzi.

Jednak na takie włosy jak moje, czyli dosyć tłuste, ciężkie i pozbawione objętości najlepiej działa metoda MOM, czyli:

Mycie+Olejek+Mycie

To naprawdę bardzo proste. Nakładam go na wilgotne, umyte włosy – no cóż, ciężkie włosy szybciej gromadzą zanieczyszczenia i sebum, wolę najpierw się ich pozbyć w z włosów. Na wilgotne pasma nakładam Nanoil- oczywiście nie jakaś ekstremalna ilość…3-4 pompki wystarczają mi w zupełności. Wcieram go nie tylko w całe włosy ale i w skórę głowy. Całość zawijam w turban. Niech się grzeje:) Po 30 minutach zmywam, suszę, układam, a najlepiej: daję im wyschnąć samodzielnie.

olejek do włosów Nanoil - efekty

Niskoporowate włosy – czy Nanoil da radę je odżywić [efekty]

Niskoporowate włosy nie bardzo lubią, żeby na nich cokolwiek zostawiać bez zmywania i spłukiwania: tutaj lekkość jest w cenie. Mogłabym powiedzieć, że moje włosy non stop dążą do tego, aby być fit. To, czym muszę je „nakarmić” to lekkostrawna, ale pełna odżywczych składników mieszanka. Taki jest Nanoil do niskoporowatych włosów: olejki o małocząsteczkowych kwasach tłuszczowych nie obciążają pasm, skupiają się na odżywianiu i na tym, by włosy zyskały lekkość i blask. Filtr UV to dodatkowy plus, mam wrażenie, że ostatnimi czasy wszyscy o nim zapomnieli, zwłaszcza przy pielęgnacji włosów. Tymczasem to właśnie im się obrywa najbardziej od słońca. Ochrona przed promieniowaniem UV to podstawa każdej pielęgnacji – ciała, twarzy i właśnie włosów. Cieszę się, że odnalazłam produkt, który nie tylko działa na łodygę włosa, ale również na cebulki i skórę głowy – przy skalpie, któremu towarzyszy łojotok czysta skóra głowy to podstawa:)

Olejek do włosów Nanoil – efekty po tygodniu

Napisałam „tygodniu”, ale właściwie jego wpływ na włosy widać już po pierwszym olejowaniu – włosy stają się miękkie, zyskują lekkość i blask.

Olejek do włosów Nanoil – efekty po miesiącu

Moje włosy są bardzo czyste i właściwie nie muszę myc głowy codziennie, tak jak kiedyś bywało. Nie przetłuszczają się już tak bardzo. Stały się miękkie i są ładnie uniesione u nasady. Podoba mi się ich blask i to, że lepiej się układają.

Olejek do włosów Nanoil – efekty po dwóch miesiącach

Zauważyłam drobne włoski, które się pojawiły na linii czoła. W zasadzie na skroniach i zakolach – czyli tam, gdzie zawsze miałam ich niewiele. Są na razie malutkie i nieco jaśniejsze niż reszta czupryny, ale…są! Mam nadzieję, że z każdym miesiącem będą rosły grubsze i zdrowsze. Całe włosy ogólnie zyskały blask, są puszyste i bardzo miłe w dotyku. Gładko prześlizgują mi się między palcami, są lekkie i nie przetłuszczają się już tak bardzo, ponieważ skóra głowy jest regularnie oczyszczana przez Nanoil. Nie wiem, czy olejek hamuje wypadanie włosów – ja z tym nigdy nie miałam większych problemów. Mam nadzieję, że znajdą się dziewczyny, które też używały którąś wersję i napiszą o tym w komentarzu 🙂

Nanoil - skład

Olejek Nanoil do niskoporowatych włosów – skład

Zostawiam, bo wiem, ze lubicie zerknąć 😉

To bardzo dobrze, że zaglądają tu takie świadome czytelniczki.

Zatem, dla tych, którym skład mówi wiele, a nawet więcej:

Nanoil – low porosity

Pinus Sylvestris Leaf Oil, Cocos Nucifera Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Passiflora Edulis Seed Oil, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Tetrasodium Disuccinoyl Cystine, Propanediol, Arginine, Lactic Acid, Glycine Soya Germ Extract, Triticum Vulgare Germ Extract, Orbignya Oleifera Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Theobroma Grandiflorum Seed Butter, Panthenol, Aroma, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Olejek Nanoil – substancje pielęgnujące

Rozszyfruję te łacińskie/INCI nazwy:

Olejek cedrowy, olejek kokosowy, olejek arganowy, olejek rycynowy, masło shea, olejek marakuja, filtr UV, kerastim, ekstrakt z nasion soi, wyciąg z kiełków pszenicy, olejek babassu, olejek monoi, masło cupuacu, panthenol, witamina E, witamina A

Gwiazdorska obsada 🙂 Jestem z niego bardzo zadowolona, ponieważ przy grubych i ciężkich włosach tak naprawdę nie wiadomo, co im kupić i czym odżywiać. Niby są szampony odżywki i nawet maski do tłustych, ciężkich włosów bez objętości, ale po pewnym czasie okazuje się, ze włosy owszem, są świeże, ale skóra głowy-masakra…przesuszona, coraz szybciej się przetłuszcza, bo chce odbudować lipidowy płaszczyk. Nanoil świetnie ja wspomaga i reguluje. Włosy tez poprawia. Bardzo mnie ujął ten spryciul 🙂 Polecam wszystkim niskoporowatym 🙂 Dajcie znać czy używałyście Nanoil i oczywiście którą wersję. Czy na Wasze włosy też działa tak świetnie? Uściski!

Tagi: , ,

Powiązane Artykuły

Klaudia
przez Klaudia
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Komentarze

    • muffinka
    Odpowiedz

    super olejek:) ja tez mam niskoporowate włosy i rewelacyjnie się u mnie sprawdził

    • Natalaaa
    Odpowiedz

    brzmi bardzo zachęcająco, ale olejowanie to nie dla mnie. Mam cienkie i delikatne włosy, nawet zwykłe maski bardzo je obciążają 🙁

      • Aga999
      Odpowiedz

      to właśnie na takie włosy olejki są najlepszym rozwiązaniem 🙂 tylko zależy dopasować olejek do swoich włosów. Ja miałam cienkie włosy i mocno zniszczone, więc kupiłam nanoil do wysokoporowatych i bardzo mi pomógł. Włosy się zregenerowały i wydaje mi się, że jest ich więcej.

    • oleńka
    Odpowiedz

    mmmm ale cudo 🙂 ja od niedawna zaczęłam olejować włosy arganowym, zobaczę jakie efekty będą u mnie 🙂

    • Dorota
    Odpowiedz

    tego produktu nigdy nie miałam, ale wiem że takie mieszanki są skuteczniejsze od pojedynczych olejków

    • ZuZa
    Odpowiedz

    bardzo fajny wpis, aż nabrałam ochoty na olejowanie 🙂

    • Marcelina
    Odpowiedz

    Kupiłam ten olejek, ale chyba coś robię nie tak..włosy cały czas wyglądają jak tłuste

      • eve_te
      Odpowiedz

      u mnie też tak było na początku ale wystarczyło tylko zmniejszyć ilość produktu

      • Sylwia
      Odpowiedz

      możesz też wypróbować różne sposoby olejowania, np. na sucho, na mokro, krócej itp..

    • amelia j
    Odpowiedz

    bardzo mnie zaciekawił ten olejek 🙂

    • Agnieszka
    Odpowiedz

    stosując regularnie można się spodziewać cudów 🙂 po kilku tygodniach olejowania słyszę ciągle komplementy na temat moich włosów 🙂

    • Coco
    Odpowiedz

    uwielbiam takie produkty 🙂

Odpowiedz na „AgnieszkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 udostępnień